środa, 28 maja 2014

Uczmy się latania, bo powietrze nie jest jednorodne

To jakieś tam lądowanie - nie to, o którym piszę

Termiki to niewidzialny wróg skoczka

Przed paroma dniami byłem świadkiem wypadku, w którym obrażenia poniósł sympatyczny Włoch. Dwaj uśmiechnięci bracia ze sporym doświadczeniem tunelowym sprawdzali swoje umiejętności podczas skoków z samolotu.

W moim odczuciu jednemu z nich zabrakło umiejętności latania na czaszy aby móc dalej kontynuować zabawę, podczas następnych skoków.

wtorek, 27 maja 2014

Znowu troszkę o niskich zakrętach

Niskie zakręty - grochem o ścianę

Wydawać by się mogło, że temat jest tak oklepany, iż każdy go zna na wskroś. A jednak nie. Nadal żniwo niskich zakrętów jest bardzo obfite. Niezależnie od kraju, niezależnie od doświadczenia i prawie niezależnie od wielkości (obciążenia) czaszy.

poniedziałek, 19 maja 2014

Rozpoznać zagrożenia spadochronowe cz 5/5

Wypadki inne

W tej kategorii przytoczone są dwa zdarzenia. 


  • Skoczek, który wypadł z uprzęży spadochronowej. Ta historia nadaje się do nagrody Darwina. Skoczek opuszcza samolot z zapiętą taśmą piersiową. Wypada z uprzęży po otwarciu spadochronu. Jego sprzęt zostaje znaleziony wiele kilometrów dalej z rozpiętą taśmą piersiową. Tajemnicę swojej zabawy skoczek zabrał do grobu. Raczej mu nie wyszło to co planował, chyba że planował samobójstwo - wtedy faktycznie mu wyszło. 

Bezpieczene skoki spadochronowe - ludzie listy piszą

Bezpieczne rozejście skoczków po formacji

Bardzo się cieszę, kiedy ktoś opisuje zdarzenia niebezpieczne. Szczególnie jeśli NIE doprowadziły one do utraty zdrowia skoczków. Zachęcam do pisania, będę pomagał z redagowaniem tekstu, dołożę jakieś fotki informacje o autorze (jeśli będzie miał ochotę się ujawnić).

Przytaczanie prawdziwych sytuacji, analiza i dyskusja uruchamia najważniejszy mechanizm bezpieczeństwa - umysł. Jeśli myślimy nad tym co robimy mamy szansę zbliżać się do większej świadomości a to ma, moim zdaniem, bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo skoków spadochronowych.

wtorek, 13 maja 2014

Rozpoznać zagrożenia spadochronowe cz 4/5

Część czwarta - błędy lądowania


Autor artykułu słusznie zauważa pewien przełom w historii spadochroniarstwa. Datuje go na 1993 rok. Do tego czasu, w kategorii błędów lądowania głównie można było znaleźć pechowych skoczków, którzy nie zauważyli i nie uniknęli lądowania na różnego rodzaju przeszkodach. 

sobota, 10 maja 2014

Rozpoznać zagrożenia spadochronowe cz 3/5

Rozpoznać zagrożenia spadochronowe. Część trzecia

Kolizje - 17%

Przyrost energii (kinetycznej) jest związany proporcjonalnie z masą i kwadratem prędkości. 
Na naszą masę, podczas zderzenia nie mamy zbytniego wpływu, jednak kluczowe znaczenie dla skutków zderzenia ma wartość prędkości. Ponieważ prędkość jest wartością wektorową istotny jest także jej kierunek i zwrot. 
Energia zaangażowana w zderzenie czołowe dwóch skoczków będzie maksymalna i będzie niosła najcięższe skutki. 
Jednak kolizje to nie tylko zderzenie się skoczków podczas swobodnego spadania lub podczas szybowania na otwartych spadochronach. To również zderzenia z samolotem.

piątek, 9 maja 2014

Rozpoznać zagrożenia spadochronowe cz 2/5

Na podstawie artykułu "Identifying the dangers" 


Awaria spadochronu głównego - 25%



Paul Sitter przypomina jedno z praw Murphy'ego: "jeśli coś może pójść nie tak, to pójdzie nie tak"

Skoczek powinien być przygotowany na awarię podczas każdego skoku, nawet jeśli używa nowoczesny sprzęt. 

Każdego roku setki skoczków prawidłowo reagują na zaistniałą podczas skoku awarię. Niestety zdarzają się ciągle sytuacje, gdy ktoś ginie w wyniku błędnych reakcji.

czwartek, 8 maja 2014

Komu naszywkę Skydive Atmosfera?

Na pierwszy rzut oka może to wyglądać jedynie na promocję szkoły spadochronowej w Hiszpanii. W istocie tak też jest. Jednak odległość ponad 3 tysięcy kilometrów od polskich stref zrzutu powinna wystarczyć, aby nabrać pewnej perspektywy do tego czym była i jest Atmosfera.

W Polsce nie ma mnie już ponad dwa lata. Nie przeszkadza to jednak aby ciągle krążyły na mój temat przeróżne opinie. Nie zamierzam nikogo przepraszać ani też nikomu dziękować, każdy ma przecież prawo do swojej opinii, każdy staje się też kreatorem opinii, mówiąc to co mówi. Ważne, aby wiedział co mówi.

Rozpoznać zagrożenia spadochronowe - część 1/5

"Identifying the dangers" 

to artykuł, którego autorem jest Paul Sitter a opublikowany został w najnowszym numerze (#654) magazynu"Parachutist".

Tekst ten to przede wszystkim analiza zestawienia katastrof spadochronowych z dekady 2003-2013 według danych amerykańskiego stowarzyszenia USPA. 

Obszerny i ciekawy materiał obejmuje również pewien proces ewolucji zagrożeń spadochronowych.

środa, 7 maja 2014

Procedura awaryjna dla kamerzystów - moje przemyślenia



Zginął bardzo doświadczony kamerzysta

4 maja, na amerykańskiej strefie zrzutu Skydive Carolina doszło do katastrofy, w której zginął bardzo doświadczony skoczek. 65 letni Wolfgang "Pete" Langehans miał na swoim koncie ponad 5500 skoków, wykonanych przez ponad 30 lat.
Przyczyną śmierci był zablokowany proces otwarcia spadochronu zapasowego. Taśma łącząca sprężynowy pilocik z freebagiem zaplątała się w kask z kamerą.
Wszystko zaczęło się od zwykłego line-twist’a na dość małej czaszy JFX 99. Wysokość otwarcia i szybkość reakcji zaowocowała podjęciem procedury awaryjnej na wysokości około 1200 metrów. Skoczek według relacji świadków aż do uderzenia w ziemię starał się pozbyć problemu. Nie udało się.

Unikanie kolizji - kolejność wyrzutu i separacje

Prawidłowe rozejście. Autor grafiki Batched
Separacje i kolejność wyrzutu

Kolizja skoczków podczas swobodnego spadania lub w trakcie otwierania spadochronów to duże zagrożenie utraty życia. Różnice prędkości spadania i mało odporne na urazy ludzkie ciało wymusza więc zachowanie zdrowych zasad bezpieczeństwa.

Jedną z podstaw wykonywania skoków z samolotów wielomiejscowych jest odpowiedni porządek wyrzutu i zachowanie dobrej separacji między grupami skoczków.

A kto umarł ten nie żyje

A kto umarł ten nie żyje

Prosta prawda. Prosta i nieodwracalna. Jednak w świecie spadochronowym wydaje się być niedopowiedziana. Wydaje się, że wielcy giganci skydivingu żyją w pamięci skoczków, pomimo tego, że zakończyła się ich doczesność.

Dawno temu był pewien Francuz. Patric de Gayardon, niesamowity gość. Lider, wizjoner, ryzykant. Nie żyje. Zginął przez brak uwagi, przez rutynę. Nie żyje.

wtorek, 6 maja 2014

Bardzo fajnie zmontowany film ze szkolenia AFF Miszki

Ula przygotowała taki fajny film, że wstawię go aż na bloga. 

Głównym bohaterem jest Misza, który został uwieczniony podczas przygotowań i w trakcie swojego spadochronowego szkolenia AFF.

Odmienność filmu polega na tym, że nie tylko chodzi tylko o spadanie ale Misza ma coś do przekazania widzom. Dwanaście minut, które szybko miną ;) Aaa i muzyka nie jest typu umpa umpa

Prawidłowe reakcje skoczka podczas awarii są ważniejsze niż RSL

Blog to blog, można pisać co się myśli.

...denerwuje mnie ta kretyńska argumentacja zwolenników RSL przytaczana przy różnych tragicznych okazjach. Głupio-wspaniała argumentacja, że gdyby mieli RSL to by teraz żyli a PONIEWAŻ nie mieli go to teraz nie żyją. To taka głupia gównoprawda, która może funkcjonować tylko dlatego, że skoczkowie coraz mniej o siebie dbają. Coraz mniej myślą o tym, co robią.

Plan the jump, jump the plan
Uczniów uczymy - zaplanuj skok, zrealizuj plan. To przecież fundamentalna prawda. Co się więc dzieje, że doświadczeni skoczkowie popełniają szkolne błędy?

Dzieje się to, że uważają się za lepszych od studentów. Są doświadczeni więc nie muszą mieć jakiś tam planów, myślą, że sobie poradzą w problemach.

Skok z "Atlasa" Airbus A400M-180

Airbus A400M "Atlas" 

to czterosilnikowy, turbośmigłowy, ciężki samolot transportowy. W założeniu ma zastąpić Herculesa.

Prawdopodobnie Atlas to jeden z najszybszych transportowych samolotów turbośmigłowych, jego prędkość przelotowa to 780 km/h.
A400M jest napędzany czterema silnikami, każdy o mocy 8250 kW.