![]() |
| Sokrates rzekł: "wiem, że nic nie wiem" |
Pewnie myślisz, że pamiętasz wszystko ze swojego szkolenia. Wiesz ile nie wiesz?
To nie jest przewrotne pytanie. To zwykła, życiowa sprawa. Wraz ze zdobywaniem wiedzy zaczynamy dostrzegać nie tylko ile informacji było nieobecnych w naszej głowie. Zaczynamy sobie zdawać sprawę również z tego, ile przed nami otwartych drzwi do kolejnych gałęzi zgromadzonej wiedzy.
Pierwszy bardziej świadomy kontakt skoczka ze światem spadochronowym ma miejsce podczas szkolenia teoretycznego poprzedzającego skoki w kursie podstawowym. Wiedzy jest dużo, część jest żywotnie potrzebna, część stanowi tzw. back up na fu@k up systemu. Sprawy, które muszą zostać wyjaśnione, muszą być poruszone, bo gdy coś się stanie to przedstawiciele systemu zapytają: "kto dopuścił kandydata do skoków bez wiedzy na ten temat?"
Można założyć, że standaryzacja szkoleń, certyfikacja ośrodków i stały nadzór wymuszają pewne minima jakości, które winny być dopełnione zanim kandydat stanie się skoczkiem. Gdybanie ile wiedzy zostało zaprezentowane jest bezsensowne bo i tak nadchodzi dużo większy wróg, cud niepamięci.
