Balaton to jezioro na Węgrzech, które politykom myli się z morzem być może z racji imponującej wielkości. Nad tymże jeziorem położona jest strefa zrzutu, której głównym magnesem jest śmigłowiec Mi-8.
Dwanaście ton masy startowej i dwie turbiny po 1500 KM robią wrażenie, szczególnie że skoczkowie mogą opuszczać ten statek z olbrzymiego luku ogonowego.
Wybraliśmy się więc naszym Klausem (to nazwa kampera firmy Knauss) na wycieczkę przez Europę.
W jedną stronę bez żadnego pośpiechu, powiem nawet, że ze spontanicznymi postojami w pobliżu Monte Carlo i w samej Wenecji.
spadochronoweskoki.blogspot.com Blog Iwana o skokach spadochronowych. Bezpieczeństwo, zasady szkolenia, nowości, wypadki oraz to, czego pewnie nie dowiesz się na swojej strefie zrzutu ;). Zapraszam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skoki spadochronowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skoki spadochronowe. Pokaż wszystkie posty
Wykład na temat budowania płaskich formacji FS - dla początkujących
Wiele osób miało okazję słuchać tych wykładów na żywo. To podstawy, nie tylko jeśli chodzi o zasady tworzenia formacji. Bezpieczne przygotowanie, dobre rozejście, funkcje skoczków i minimalne umiejętności uczestników. Wydaje mi się, że równie istotne są zawarte w wykładach wskazówki dotyczące filozofii pracy zespołowej, idei dobrego przygotowania naziemnego skoku i czerpania przyjemności nie tylko z samej fazy swobodnego spadania.
Wykład w całości trwa około 80 minut. Oczywiście można sobie go dozować w kawałkach ale uważam, że najlepiej zebrać się zespołem, który planuje wspólną działalność na jakiejś strefie. W trakcie wykładu pauzować i dyskutować nad tym o czym mówię.
Wykład ma stanowić pewnego rodzaju inspirację dla młodych skoczków, jak sensownie przygotowywać sobie bezpieczne i satysfakcjonujące skoki.
Wykład w całości trwa około 80 minut. Oczywiście można sobie go dozować w kawałkach ale uważam, że najlepiej zebrać się zespołem, który planuje wspólną działalność na jakiejś strefie. W trakcie wykładu pauzować i dyskutować nad tym o czym mówię.
Wykład ma stanowić pewnego rodzaju inspirację dla młodych skoczków, jak sensownie przygotowywać sobie bezpieczne i satysfakcjonujące skoki.
Ostre chlanie vs skoki spadochronowe
Nadużywanie alkoholu w przeddzień skoków spadochronowych
Ten temat wzbudził sporo kontrowersji. Spodziewałem się krytyki, za to że poruszam takie delikatne sprawy jak żłopanie wódy w przeddzień skoków. Jednak nie. A nawet okazało się, że nie tylko mi to przeszkadza i nie tylko tej osobie, która poprosiła mnie o przygotowanie filmu na ten temat.
W jednym z komentarzy poruszony został temat pozostałych używek. To faktycznie jest problem, gdyż trawka, która sama w sobie ma wiele zalet na pewno nie może być stosowana na krótko przed skokami.
Wygrzebię nawet taki wypadek, bo go pamiętam. Dotyczył skoczka WS, który nie zareagował na awarię, zginął, a analiza krwi (i moczu jak przypuszczam) przeprowadzona przez koronera świadczyła, że na krótko przed skokiem musiał sobie walnąć jointa.
Trudno sobie wyobrazić, że ludzie mogą mieć tak mało wyobraźni. Sądząc, że wszystko pójdzie dobrze jak zawsze i chcąc "podkolorować" skoki! Co tu jeszcze kolorować? One są kolorowe, chyba że komuś brakuje koloru czerwonego albo czarnego.
Dziękuję za ten temat, dziękuję za dużą liczbę odsłon, za komentarze i za kciuki (te do góry i te do dołu, bo dla YT to nie ma znaczenia - to wszystko jest Wasza aktywność jako widzów). Zapraszam również do subskrybowania kanału, gdyż pytania od skoczków spływają a tematów do poruszenia jest bardzo dużo.
Artykuły o spadochroniarstwie
Czytajcie
Być może niektórzy czytelnicy tego bloga nie wiedzą, że od kilku lat gromadzę dużą część napisanych przez siebie tekstów w jednym miejscu. Oczywiście, tu na blogu można wykopać całą masę informacji, ale tematycznie pogrupowałem artykuły o skokach spadochronowych w zakładceSupport Spadochroniarza. Przygotowanych macie tam ponad 100 artykułów, filmów szkoleniowych i tego, co uważam za przydatne dla bezpiecznego i sensownego skakania. Jeśli nawet okaże się po przeczytani danego tekstu, że już to wiedzieliście - to przecież nic złego się nie stanie. Po drugiej stronie jest zaś mrok skrywający różne detale, które być może przydadzą Wam się już w następnym skoku.
Pytajcie
Jeśli jesteście czegoś szczególnie ciekawi, lub też jakiś problem nie daje Wam spokoju, to napiszcie w komentarzu, czego duszy trzeba. Może uda mi się sprostać zapotrzebowaniu.
Jednocześnie swoim nielicznym antyfanom radzę gorąco, aby zaczęli inwestować swoją energię w pisanie. Piszę i tłumaczę, najlepiej jak potrafię, krytyka mi nie pomaga tylko mnie denerwuje, bo zwykle nic nie robicie łachudry, a jak coś napiszę to zaraz najmądrzejsi się znajdują, co nawet interpunkcję potrafią wytknąć. Piszcie, piszcie bo na polskojęzycznym rynku nadal brakuje uporządkowanej wiedzy.
Wystarczy aby jedna z dwóch osób uniknęła kolizji
Dzień jak co dzień
Boogie, masa ludzi. Wyloty back to back (czyli bez wyłączania silników). Kolorowo, wystawione języki i kunsztownie pozaginane palce. Coool i wow. Tak bawi się elita społeczeństwa, podniebni gladiatorzy, superbohaterowie. Nie możecie zaprzeczyć, że nawet gdybym straszliwie przerysował ten opis to i tak bywają skoczkowie, którzy lepiej oddadzą taki trend.A więc dzień jak co dzień. 15 osób w powietrzu. Student, zaraz po AFF odnalazł swoje lotnisko i wpatrzony w to miejsce pruje na swoim dużym spadochronie. Doświadczony skoczek (ponad 2000 skoków) na swoim maleńkim spadochronie grzeje w którąś stronę. Piszę którąś bo przecież po otwarciu najważniejsze jest dla niego zahamowanie slajdera. Demoniczny opór czołowy nie pozwala mu się rozejrzeć dookoła. Student patrzy w dół i jest niżej niż doświadczony, stary koń. Stary koń, ma mały spadochron, który dość leci szybko do przodu ale i całkiem szybko w dół.
Nie widzą się nawzajem. Bo nie patrzą na siebie. Jeden - ten niżej, zafiksował się na lądowisku i głowa jest opuszczona do dołu, drugi - ten wyżej zadziera głowę bo zafiksował się na slajderze.
W tej konfiguracji stary koń wpada centralnie w czaszę studenta. Szarpnęło obydwoma, studencki spadochron troszkę się rozdarł, odpadli od siebie. Student popatrzył do góry (miejmy nadzieję, że nie pierwszy raz podczas tego skoku) zobaczył rozdarcie i przesiadł się na zapas. Stary koń poleciał oddychać.
Na szczęście dla obu różnica wysokości pomiędzy nimi w momencie zderzenia pozwalała na zderzenie bez trwałego splątania. Gdyby było inaczej, być może nie skończyłoby się tylko na ratowaniu.
RSL a szkolenie podstawowe
Po pierwszym szkoleniu spadochronowym niewiele zostaje w głowie skoczka. Jakieś kilkanaście procent wiedzy nabytej w czasie kursu po połowie roku zostanie zutylizowane przez mózg. Stanie się tak dlatego, że wiedza ta nie jest odświeżana, nie jest rozbudowywana, nie tworzy pewnej logicznej struktury. Wlatuje jednym uchem i wysącza się drugim.
To nic nowego.
Oczywiście nic nowego dla instruktora, który ma możliwość szkolić uczniów prowadząc ich przez kolejne etapy ich procesu nabywania umiejętności spadochronowych.
Co jednak się dzieje z resztkami tej wiedzy?
Mózg skleja to co zostało. Tak jak nieprzygotowany student na egzaminach, mózg kombinuje niczym koń pod górę. To bardzo niebezpieczne zjawisko, gdyż uczeń nie zdaje sobie sprawy ze swojej niewiedzy. Pamięta, że był szkolony, pamięta pogodę za oknem sali, na której były zajęcia. Pamięta wiele szczegółów otoczenia i jest przekonany, że wszystko pamięta. Dopiero konkretne pytanie wymagające precyzyjnej odpowiedzi obnaża funkcjonowanie mózgu.
Dobrze byłoby, gdyby każdy miał tą świadomość. Szczególnie instruktorzy, którzy mogliby być przecież aktywnymi projektantami tych struktur myślowych u uczniów.
To nic nowego.
Oczywiście nic nowego dla instruktora, który ma możliwość szkolić uczniów prowadząc ich przez kolejne etapy ich procesu nabywania umiejętności spadochronowych.
Co jednak się dzieje z resztkami tej wiedzy?
Mózg skleja to co zostało. Tak jak nieprzygotowany student na egzaminach, mózg kombinuje niczym koń pod górę. To bardzo niebezpieczne zjawisko, gdyż uczeń nie zdaje sobie sprawy ze swojej niewiedzy. Pamięta, że był szkolony, pamięta pogodę za oknem sali, na której były zajęcia. Pamięta wiele szczegółów otoczenia i jest przekonany, że wszystko pamięta. Dopiero konkretne pytanie wymagające precyzyjnej odpowiedzi obnaża funkcjonowanie mózgu.
Dobrze byłoby, gdyby każdy miał tą świadomość. Szczególnie instruktorzy, którzy mogliby być przecież aktywnymi projektantami tych struktur myślowych u uczniów.
Ćwiczenia USPA kategoria E - Faza lotu na czaszy
Oto i czysty, żywy konkret z SIM. Co robić w powietrzu. Lista ćwiczeń i film. Nikt nie może powiedzieć, że trenowanie latania na spadochronie to jakaś magia albo wiedza dostępna tylko dla nielicznych. Poznanie swojego spadochronu to nie tylko osobiste bezpieczeństwo, to bezpieczeństwo innych.Warto więc zwracać uwagę osobom, które sprawiają drętwo latających. Niech też się uczą. Tolerancja ma tu bardzo bolesne granice, ktoś nieświadomie może spowodować kolizję, która może być śmiertelna w skutkach. Czasami szacunek objawia się w byciu mniej miłym, dla swojego dobra, dla dobra tej osoby, której zwracamy uwagę i dla innych skoczków.
- kontrola wysokości, pozycji i obecności innych użytkowników przestrzeni powietrznej,
- ściągnięcie sterówek w średnim tempie na wysokość klatki piersiowej, przytrzymanie,
- powrót do lotu przy pełnej prędkości czaszy na dziesięć sekund,
- kontrola wysokości, pozycji i obecności innych użytkowników przestrzeni powietrznej,
- szybsze ściągnięcie sterówek na wysokość klatki piersiowej, przytrzymanie,
- powrót do lotu przy pełnej prędkości czaszy na dziesięć sekund,
Trening wodny USPA, po co to robić?
Jednym z wymogów uzyskania licencji B USPA jest zaliczenie treningu wodnego.
Na czym polega trening wodny
W skrócie to wydostanie się z uprzęży spadochronowej i wypłynięcie spod czaszy.Jak przygotować się do lądowania w wodzie
Jeśli oceniamy, iż jest zagrożenie wodowania, należy zawczasu się przygotować. Po pierwsze rozpiąć taśmę piersiową. Gdy wisimy pod spadochronem to nie jest już groźny zabieg. Owszem rozpięta taśma piersiowa stanowi śmiertelne zagrożenie podczas otwierania spadochronu, ale gdy jesteśmy już w pozycji pionowej to nie ma strachu.
Poluzowujemy taśmy udowe. Wszystko to robimy w celu ułatwienia sobie wyśliźnięcia się z uprzęży.
Gdy nogi dotkną powierzchni wody możemy wysunąć klatkę piersiową i wypłynąć z uprzęży.
Kolejny nagranie wideobloga. Skręcenie linek, czy to awaria?
Film, to film. Gadam sobie, staram się poruszyć najważniejsze (moim zdaniem) kwestie. Jednak wszystkim skoczkom polecam też lekturę wpisu w dziale Support skoczka. Jeśli się posłucha i poczyta, to więcej drobiazgów może zostać w głowie. Najważniejsze jednak i tak będą WASZE własne wnioski na ten temat.
http://skokiwhiszpanii.pl/support/sytuacje-awaryjne/557-skrecenie-linek-to-czasem-awaria
http://skokiwhiszpanii.pl/support/sytuacje-awaryjne/557-skrecenie-linek-to-czasem-awaria
Podstawowe szkolenie spadochronowe jest...podstawowe
Podzielę się swoimi spostrzeżeniami na ten temat przy pomocy bardziej nowoczesnej formy przekazu niż tekst klepany w klawiaturę ;)
Spadochronowe szkolenie podstawowe może być ostatnim, spójnym procesem w trakcie kariery skoczka. To bardzo źle. To rodzi wiele zagrożeń. Skoki spadochronowe wymagają stałego treningu.
Spadochronowe szkolenie podstawowe może być ostatnim, spójnym procesem w trakcie kariery skoczka. To bardzo źle. To rodzi wiele zagrożeń. Skoki spadochronowe wymagają stałego treningu.
Wiosna idzie, czas życia - nie schrzańcie tego
Na wiosnę natura budzi się do życia. Na wiosnę skoczkowie przygotowują się do sezonu. W każdym sezonie niewielka grupka skoczków idzie wąchać kwiatki od dołu.
Dni bezpieczeństwa to już standard.
Wiosną ośrodki szkolenia realizują różnej jakości dni bezpieczeństwa. Czasem ciekawe i poruszające mózgownice do myślenia, czasem spotkania typu "zalicz i odwal się".
To działania odgórne. Działania ważne, ale dużo gorsze od aktywności realizowanej dla skoczków świadomych potrzeby takich zajęć.
Dni bezpieczeństwa to już standard.
Wiosną ośrodki szkolenia realizują różnej jakości dni bezpieczeństwa. Czasem ciekawe i poruszające mózgownice do myślenia, czasem spotkania typu "zalicz i odwal się".
To działania odgórne. Działania ważne, ale dużo gorsze od aktywności realizowanej dla skoczków świadomych potrzeby takich zajęć.
Co wybrać AFF czy SL - to w istocie nie ważne
Wybór metody szkolenia spadochronowego nie jest tak ważny, jak to może się wydawać.
Na wstępie dla tych, którzy jeszcze nic nie wiedzą o skokach spadochronowych poza samym faktem istnienia jakiegoś spadochronu potrzebnego do przeżycia skoku z samolotu:- AFF (rozszyfrowanie A - accelerated, czyli przyspieszony; Free Fall, czyli swobodne spadanie) to metoda szkolenia spadochronowego, która umożliwia bardzo sprawne osiągnięcie samodzielności przez ucznia. Skacze się z dużej wysokości, faza swobodnego spadania jest wydłużona. Instruktorzy muszą posiadać specjalne uprawnienia i co najważniejsze samolot obsługujący ośrodek szkolenia musi mieć techniczne i ekonomiczne możliwości wykonywania wysokich skoków.
Co i jak w Bazie Spadochronowej Atmosfera?
Chyba
zbyt dyplomatycznie podchodzę do informowania na temat działania
Atmosfery w Hiszpanii. Poniżej krótko i treściwie, do młodych skoczków,
starszych skoczków oraz do kandydatów na skoczków.
Czego można się nauczyć w Bazie Spadochronowej Atmosfera?:
- Tak, można zrobić cały kurs AFF,
- Tak, można dokończyć szkolenie AFF rozpoczęte w innym kraju,
- Tak, można zrobić licencję A, B, C, D USPA,
- Nie, nie można zrobić świadectwa kwalifikacji,
- Nie, nie można ze mną skoczyć w tandemie (bo już nie skaczę w tandemie)
Parszywe ratowanie - splot wielu okoliczności
Patrząc wstecz dochodzę do wniosku, że to było moje jedno z najbardziej parszywych ratowań. Być może nawet najgorsze. Jedyne, gdzie aktywował się AAD...
Do każdego, takiego syfu prowadzi splot wielu okoliczności. Tu przewodnim tematem była regulacja, wykonana przez autora filmu i wątpliwego bohatera filmu o ratowaniu. Regulacja systemu bungeeline.
Bungee line to układ prostszy konstrukcyjnie, zamiast linki łączącej szczyt czaszy głównej ze szczytem pilocika jest tylko gumka w oplocie, która zamocowana jest wewnątrz taśmy łączącej pilocik z paczką.
Pilocik jest zgaszony do czasu, gdy zostanie wystawiony na działanie strug powietrza. Podczas swobodnego spadania prędkość jest na tyle duża, że gumka rozciąga się, pilocik napełnia się i robi swoją pilocikową robotę. Potem prędkość maleje, gumka wciąga szczyt pilocika i gasi go.
Do każdego, takiego syfu prowadzi splot wielu okoliczności. Tu przewodnim tematem była regulacja, wykonana przez autora filmu i wątpliwego bohatera filmu o ratowaniu. Regulacja systemu bungeeline.
Co to takiego bungeeline?
To jeden z systemów gaszenia pilocika czaszy głównej, który to system ma zmniejszać opory czołowe lecącego na spadochronie skoczka. Jeden z dwóch, ten mniej popularny niż kill-line.Bungee line to układ prostszy konstrukcyjnie, zamiast linki łączącej szczyt czaszy głównej ze szczytem pilocika jest tylko gumka w oplocie, która zamocowana jest wewnątrz taśmy łączącej pilocik z paczką.
Pilocik jest zgaszony do czasu, gdy zostanie wystawiony na działanie strug powietrza. Podczas swobodnego spadania prędkość jest na tyle duża, że gumka rozciąga się, pilocik napełnia się i robi swoją pilocikową robotę. Potem prędkość maleje, gumka wciąga szczyt pilocika i gasi go.
Jak powitać skoczka po jego pierwszym ratowaniu?
Byłeś świadkiem reakcji skoczków na czyjeś ratowanie? A może to Ciebie powitali śmiechem i kpinami? Może nie było Ci dane przeżyć tego ważnego momentu w karierze skoczka, w otoczeniu dojrzałych i profesjonalnych kolegów?
W swojej karierze spotkałem się kilka razy z przejawami bezmyślnego krytykowania skoczka, który wracał po swoim pierwszym ratowaniu. Często roztrzęsiony człowiek, który nie za bardzo pamięta, co mu się przytrafiło. Pełen wątpliwości, trochę szczęśliwy, że ma już to za sobą i trochę przerażony ewentualnymi konsekwencjami.
Czasem, jako skoczkowie mamy szczęście do naszego otoczenia. Witają nas ludzie, którzy gratulują dobrego działania, cieszą, że nas widzą w zdrowiu. Może coś będą gadać o wspólnym piwie, ale raczej mało w tym naciągania na kolejkę ile zapowiedź wspólnego świętowania. Tak powinno być, to zdrowe reakcje, zdrowej grupy.
Ćwiczenia na czaszy - zakręty na tylnych taśmach
Trenowanie zakrętów na tylnych taśmach wydaje się być nieco nietrafione. Można wyobrazić sobie kilka innych zadań, które będą bardziej przydatne młodemu skoczkowi. Zasady, przepisy, zalecenia - to wszystko są owoce pewnego długotrwałego procesu, który nieraz podąża troszkę inną ścieżką niż aktualna praktyka spadochronowa.
Sterowanie tylnymi taśmami jest zalecaną metodą wybrnięcia z opresji powodowanej choćby przez zakleszczoną lub zerwaną sterówkę.
Dziś wydaje się to nieco ekstrawaganckim zachowaniem. Spadochron główny nie działa jak trzeba, to przystępuje się do procedury awaryjnej i tyle. Nie ma żadnego kozakowania i usilnego trwania na niesprawnym spadochronie głównym.
Sterowanie tylnymi taśmami jest zalecaną metodą wybrnięcia z opresji powodowanej choćby przez zakleszczoną lub zerwaną sterówkę.
Dziś wydaje się to nieco ekstrawaganckim zachowaniem. Spadochron główny nie działa jak trzeba, to przystępuje się do procedury awaryjnej i tyle. Nie ma żadnego kozakowania i usilnego trwania na niesprawnym spadochronie głównym.
Blog i skoki spadochronowe
![]() |
| oczywiście to są skoki spadochronowe |
Skoki spadochronowe
Ten wpis jest przygotowany między innymi dla robotów i skryptów, które badają treść i ruch na stronach. Najwyraźniej bowiem, blog spadochronowy z ponad setką wpisów i kilkudziesięcioma tysiącami wizyt nie jest zauważany na hasło skoki spadochronowe.Powinienem przecież to wytłuszczać i dawać w odpowiedniej proporcji do innych słów, aby przypadkiem nie uleciało uwadze, że chodzi o SKOKI SPADOCHRONOWE. Dać to w różnych kolorach, tył naprzód, wspak i srak. Bo pisanie artykułów dotyczących tej tematyki najwyraźniej nie wystarcza.
Mam więc tworzyć jakąś papkę, jakiegoś bzdeta, aby móc dotrzeć do ludzi z konkretnymi przemyśleniami. Jeśli bowiem tego nie zrobię, wpisując w wyszukiwarkę frazę "skoki spadochronowe" znajdą tego bloga gdzie, no gdzie? Sobie znajdźcie popularny rym do słowa gdzie ;)
Kto za to zapłaci? Pan, pani i ten pan.
Obejrzałem sobie filmik z mocnego przywalenia w ziemię przez skoczka. Nic nowego, nic szczególnego. Mały spadochron, źle wymierzony manewr. Uderzenie, które łamie nogi i jako wisienkę na torcie daje kompresyjne uszkodzenie kręgosłupa.
Po latach spędzonych w spadochroniarstwie można na podstawie filmu ocenić jakie mniej więcej będą obrażenia ciała. Film nie mógł w tym zakresie zrobić na mnie większego wrażenia bo z przykrością muszę stwierdzić, że odnośnie swoopów dopadła mnie już znieczulica. Nie umiem się empatycznie łączyć z autorami tych manewrów. W moim odczuciu to kwestia wyboru, to brak rozsądku, koncentracji a często poszanowania zasad bezpieczeństwa.
Walą więc w glebę zazwyczaj ci ze średniej półki. Stare wilki mają wyrobione odruchy, wyczucie odległości i są już w miarę bezpieczni. W pogoni pomiędzy młodzieżą a kadrą szkolącą odbywają się niestety różne, spektakularne w skutkach sceny.
To duży problem.
I teraz elastycznie, niczym kończyna z rozfragmentowanymi koścmi przejdę do tego, co zrobiło na mnie wrażenie.
Końcowa scena, w której skoczek robi sobie z kolegą selfie. Ale jest radośnie, pęknięta kość udowa, uszkodzony kręgosłup, karetka, zamocowana głowa pasami do łóżka i trzeba
pokazać znak v - który można bardzo różnie interpretować.
W tym konkretnym przypadku rozumiem emocje, adrenalina robi nieraz z ludzi idiotów. Już jest na prostej do szpitala, prawdopodobnie licząc na dobrą opiekę medyczną. Być może w Polsce byłby nieco bardziej stonowany wyrażając swoje emocje.
Zostanie poddany kosztownemu leczeniu. W cywilizowanych krajach może liczyć na państwową służbę zdrowia, lepszą, gorszą ale, gdy jej potrzeba to ważne, że darmową. Tak, tak nic w tym świecie nie jest za darmo, tylko ser w pułapce na myszy i to tylko dla myszy.
O poważnych sprawach trochę mniej poważnie - utrata kierunku przy lądowaniu
Utrata kierunku przy lądowaniu.
Zapraszam do filmu wyjaśniającego jedną z największych zagadek spadochronowych XXI wieku.Bardziej poważnie możecie przeczytać o tym manewrze i sposobie wychodzenia z opresji w artykule działu support Skoki w Hiszpanii.Pl
Ten błąd lądowania jest bardzo popularny. Bardzo łatwo go wyeliminować. Zazwyczaj wystarczy omówienie filmu z lądowania i krótkie przeszkolenie naziemne. Takie rzeczy i inne są włączone w zakres szkolenia spadochronowego do licencji B
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Normalizacja dewiacji na styku różnych dyscyplin spadochronowych
10 marca komisja dochodzeniowa brytyjskiego stowarzyszenia spadochronowego opublikowała raport dotyczący katastrofy doświadczonego skoczka ...
-
Nie mogę pozbierać myśli. Może pisanie jakoś się do tego przyczyni. Pablo dziś zginął podczas skoku tandemowego. Poznałem go na wyjeździe...
-
Skoki spadochronowe to aktywność oparta o nawyki psychomotoryczne. Wymaga stałego trenowania i uprawiania aby można powiedzieć, iż jest re...
-
Mężczyzna, lat 34 Ogółem skoków 700, w ostatnim roku ponad 200 W sporcie 3 lat Sprzęt: Icon, Saphire 129 (WL 1,6:1), Smart 135, Cypres2 Wi...













