piątek, 28 lutego 2020

Omówienie raportu PKBWL o katastrofie Pipera Navajo w 2014 roku

 Poniżej, dla osób które lubią czytać, wstawiam wybrane fragmenty raportu PKBWL.
Tutaj zaś jest łącze do pełnego raportu.

Opis

W sobotę, 5 lipca 2014 r. ok. godz. 16:00 z lądowiska Rudniki k/Częstochowy [EPRU] wystartował samolot Piper PA-31P Pressurized Navajo o znakach rozpoznawczych N11WB w celu wykonania zrzutu spadochroniarzy. Był to ósmy lot tego samolotu w tym dniu. Na jego pokładzie, prócz pilota, znajdowało się 11 osób: 7 skoczków spadochronowych, 2 pilotów tandemów i 2 pasażerów tandemów.
Według jedynego skoczka ocalałego z wypadku, start początkowo przebiegał normalnie, jednak po krótkim czasie dał się wyczuć spadek mocy i brak wznoszenia – w jego ocenie wysokość w chwili zdarzenia wynosiła około 100 m.
Pilot w pewnej chwili odwrócił się do osób znajdujących się na pokładzie i zawołał: „Lądowanie awaryjne!” Obecni na pokładzie przyjęli przewidzianą na taką okoliczność pozycję ciała, zaraz potem nastąpił przechył i uderzenie.

Opowiedź na pytanie: Jak sobie radzę z grzechem wystawiania życia na ryzyko.

Takie oto pytanie pojawiło się dziś na moim kanale pod filmem, który jak sądzę w dużym stopniu stanowi odpowiedź.
Jak radzi Pan sobie ze swiadomoscia, ze skaczac kladzie Pan swoje zycie na szali dla tak banalnego powodu jak zabawa, emocje, przyjemnosc? Nie chodzi o sam fakt smierci tylko raczej o grzech. Dla mnie osobiscie to najtrudniejsze. Pozdrawiam

Pozwoliłem sobie na dłuższą odpowiedź, która może dać do myślenia wielu skoczkom. Stąd też pomysł opublikowania jej na moim blogu. 

Dziękuję za to pytanie. Odpowiedź nie jest wcale prosta, choć radzę sobie z tym dobrze, nawet mając swoje demony i zapamiętane, uśmiechnięte twarze znajomych, którzy popełnili błąd i zginęli.
Otóż Panie Krzysztofie, całe nasze życie jest bardzo bliskie śmierci, nawet jeśli planujemy żyć długo i szczęśliwie. Przez całe życie podejmujemy różnego rodzaju decyzje, które bezpośrednio, lub pośrednio wpływają na zagrożenie naszego życia. Dobrym przykładem może być tragedia gołębiarzy, którzy choć (być może) unikali ryzyka to nie wiedzieli, że ktoś nie usunął spiętrzonego śniegu z dachu hali, na której była wystawa gołębi. Nie znamy się też na inżynierii i architekturze a przechodzimy pod balkonami wierząc, że nic nam się nie stanie. Nie zostajemy pełni lęków w swym jednopiętrowym, sprawdzonym domu, tylko autobusami, samochodami, motorami lub rowerami podążamy do pracy, czy na zakupy, wystawiając się na ryzyko. Moglibyśmy pracować w domu a zakupy robić przez internet, jednak decydujemy inaczej.

sobota, 18 stycznia 2020

Koalas Balaton Helicopter Boogie 2020

Koalas Balaton Trip 2020

with Skydive Atmosfera ;)


Szanowni skoczkowie,
już można rejestrować się na tegoroczną edycję Koala Boogie.(9-15 of Sierpnia)

Rejestracja wiąże się z wpłatą zadatku w wysokości 200 €, która to kwota będzie odliczona od pełnej opłaty za to nietuzinkowe wydarzenie spadochronowe.

link do formularza rejestracyjnego





Unboxing automatu M2 produkowanego przez czeską firmę MarS

M2 ADD


W 2011 czeska firma MarS zaprezentowała swój nowy automat spadochronowy M2.

  • Żywotność 15,5 roku, nie wymaga okresowych przeglądów.
  • Wodoodporność, 2 metry przez 24 godziny - wymaga wymiany filtra po każdym kontakcie z wodą,
  • Przecinak o specyficznym kształcie, który nie powoduje uszkodzeń oczek na wyłogach pokrowca,
  • Ponad 30 odnotowanych zadziałań automatu (uratowanych i zapewne uradowanych z tego powodu spadochroniarzy),
  • Ponad 6 tysięcy sprzedanych urządzeń,

czwartek, 16 stycznia 2020

Trochę nowości w Atmosferze - 2020

Witajcie w nowym 2020 roku.


Ruszamy z kolejnym sezonem w słonecznej Andaluzji. Oczywiście jak co roku możecie być spokojni, iż nie będą Wam się wkręcać pomiędzy skoki jakieś tandemy. Nie ma takiego zagrożenia i przypuszczam, że już nigdy nie będzie.
Jak zwykle też nie planujemy z Ulą więcej niż 3 kursantów AFF podczas jednego dziesięciodniowego turnusu. Do tej pory taki sposób się najlepiej sprawdził, dzięki czemu mogę pracować w odpowiednich warunkach a moi skoczkowie są otoczeni odpowiednią uwagą.


czwartek, 28 listopada 2019

Odpowiedź Przemka Noconia na artykuł OnetPl "Spadochrony z demobilu dla kursantów?"


Koleżanki i Koledzy spadochroniarze. 


W związku z opublikowanym w Onet.pl artykule "Spadochrony z demobilu dla kursantów? "To igranie ludzkim życiem" czujsiw obowiązku przedstawić fakty, które zostały przeinaczone lub zignorowane przez autorów artykułu. Pozwolicie, że odniosę sie do punktów dotyczących sprzętu spadochronowego o którym tu mowa, a pominę kwestie "gospodarcze".

1. Źródłem informacji Onetu jest Ireneusz Michalik, mój wieloletni kolega, skoczek Aeroklubu Śląskiego, z którym w 2016r postanowiliśmy razem stworzyć stowarzyszenie strzelecko-spadochronowe w celu propagowania tych sportów. Jednak przed sfinalizowaniem tego pomysłu powstrzymała mnie niejasna sytuacja finansowa w jakiej znalazł sie Irek i jego firma "KAMP RAPTOR" oraz procesy cywilne i postępowania przygotowawcze o domniemane wyłudzenia i oszustwa. Wraz z grupą ludzi poznanych właśnie na strzelnicy KAMP RAPTOR postanowiliśmy nie ryzykować uwikłania w tę sądowe batalie i stworzyć swój podmiot, zupełnie nie związany z Ireneuszem Michalikiem, jednak zajmujący sie podobnym profilem działalności.
Artykuł jest niczym innym jak próbą zdyskredytowania konkurencyjnej firmy za pośrednictwem mediów.

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Ratowanie na SWS Fire z PD reserve

Pierwszy raz miałem okazję sprawdzić pokrowiec SWS Fire w opresji. Bardzo mi się podoba jak wszystko zadziałało. Układałem zapasy po ratowaniach na Fire, skompletowałem też sporo takich zestawów ale własne przeżycia to własne. Dobrze też, że wcisnąłem tam zapas 143, miałem dużo lepsze samopoczucie niż na PdF Techno 128.



Katastrofa tandemu w Tequesquitengo (Meksyk)

24 Marca 2019 doszło do tragicznego w skutkach wypadku, w którym zginął pilot tandemu oraz jego pasażerka. Pod koniec skoku, pasażerka, która od początku była bardzo nerwowa wyrwała uchwyt odłączania czaszy głównej. Ze względu na duży wiatr, który wiał tego dnia na tejże strefie system RSL był rozłączony. Jenak wysokość 400 stóp, czyli nieco ponad 100 metrów i tak była niewystarczająca do prawidłowego napełnienia się spadochronu zapasowego.
W tym samym wylocie, wraz z osiemnastoletnią dziewczyną skaczącą z okazji urodzin był jej chłopak.
Aby zapobiec takim przypadkom pasażerowie są szkoleni na ziemi do trzymania swoich nóg pod kolanami swoimi dłońmi.
Niezależnie od przebiegu szkolenia nigdy nie można wykluczyć, że w stanie skrajnego stresu pasażer zrobi coś, co będzie skutkowało jego śmiercią oraz śmiercią pilota tandemu.
W tym konkretnym przypadku można podejrzewać, że uprząż pilota była luźna, uchwyty wysoko, co powodowało, że przestraszona dziewczyna łapiąc cokolwiek ponad swoją głową złapała właśnie za uchwyt odłączania czaszy.

niedziela, 7 kwietnia 2019

Mechaniczny automat spadochronowy FXC12000

Zanim na rynku spadochronowym pojawiły się urządzenia elektroniczne skoczkowie mogli podwyższać poziom swojego bezpieczeństwa używając automaty mechaniczne. Jednym z takich urządzeń był półautomat KAP-3, który działał na ustalonej wysokości z możliwością uwzględnienia kilkusekundowego opóźnienia.
Jednak automatem w pełni tego słowa znaczenia był FXC12000 produkowany również na licencji, we Francji pod nazwą FXC12000 Europe.
W urządzeniu tym aneroid mieścił się w panelu kontrolnym. Każdorazowo wymagał sprawdzenia ustawienia wysokości i ewentualnej regulacji położenia wskazówki w panelu kontrolnym. Pozostała część automatu umieszczona była wewnątrz pokrowca spadochronu zapasowego. Tam też znajdował się mechanizm sprężynowy służący do wyrwania zawleczki, lub zawleczek spadochronu zapasowego. Tam też znajdował się mechanizm mierzący prędkość zmian ciśnienia, który przy zadanej wysokości, o ile została także przekroczona prędkość spadania zwalniał mechanizm sprężynowy.

Gdy na zadanej wysokości aneroid zamykał zawór umieszczony w panelu kontrolnym, wewnątrz automatu jedna z dwóch komór zostawała zamknięta, do drugiej zaś dostawało się powietrze. Pomiędzy komorami umieszczony był jeszcze jeden kanał regulujący szybkość przepływu powietrza. Jeśli prędkość była zbyt duża, to pomiędzy komorami wytwarzała się różnica ciśnień wystarczająca do zwolnienia mechanizmu sprężynowego.
Automat, po naciągnięciu sprężyny nadawał się do ponownego użytku. Jedynym utrudnieniem eksploatacyjnym było okresowe wysyłanie urządzenia do producenta w celu kalibracji.


niedziela, 31 marca 2019

Zawleczka zapasu pokrowców Firebird EVO - obowiązkowy biuletyn

Biuletyn naprawczy Firebird EVO


Obowiązuje przed najbliższym skokiem. Problemy z zawleczką zapasu pokrowców Firebird. Należy sprawdzić, czy jest wykonane zakucie na zawleczce
(widoczne na zdjęciu)


wtorek, 12 lutego 2019

Omówienie wypadku spadochronowego. Kolizja skoczków wingsuit

W magazynie Parachutist ze stycznia 2019 opisany został wypadek śmiertelny, do którego doszło podczas skoku czteroosobowej grupy wingsuiterów. W omówieniu poruszam kwestie różnicy prędkości oraz zakresu widzenia jak jednego z zagrożeń związanych z tym rodzajem skoków.



sobota, 9 lutego 2019

Kiedy zaczynać kurs spadochronowy a kiedy dać sobie spokój?

Kiedy zaczynać kurs spadochronowy a kiedy dać sobie spokój i robić coś innego?

To pytanie jednego z widzów kanału You Tube SkydiveAtmosfera. Pytającemu chodziło o kwestie psychiki kandydata jednak rozszerzyłem odpowiedź o kwestie przygotowania finansowego, o sprawność fizyczną oraz o kwestię wieku kandydata.