Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sytuacje awaryjne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sytuacje awaryjne. Pokaż wszystkie posty

Kolejny nagranie wideobloga. Skręcenie linek, czy to awaria?

Film, to film. Gadam sobie, staram się poruszyć najważniejsze (moim zdaniem) kwestie. Jednak wszystkim skoczkom polecam też lekturę wpisu w dziale Support skoczka. Jeśli się posłucha i poczyta, to więcej drobiazgów może zostać w głowie. Najważniejsze jednak i tak będą WASZE własne wnioski na ten temat.




http://skokiwhiszpanii.pl/support/sytuacje-awaryjne/557-skrecenie-linek-to-czasem-awaria

Wyrzucanie pilocika - koniec zabawy czy początek problemów

Otwieramy spadochron

Wiadomo, że warunkiem wykonania kolejnego skoku spadochronowego jest otwarcie spadochronu. Historyjki o lądowaniu na stogu siana, albo ośnieżonym stoku górskim są pocieszne ale mało praktyczne w zastosowaniu.

Obecnie najbardziej popularnym systemem otwierania głównego spadochronu jest BOC (Bottom Of the Container) czyli miękki pilocik umieszczony na spodzie pokrowca. 

Obsługa spadochronu głównego wymaga od skoczka stabilnej sylwetki podczas otwierania. Paczka, w której ułożona jest czasza spadochronu jest zamocowana do jej szczytu. Istnieje więc realne zagrożenie, iż w trakcie wykonywania salt lub beczek skoczek może pozawijać się w otwierany spadochron. Przy skrajnym nasileniu pecha może nawet zablokować otwarcie spadochronu zapasowego.
Dlatego podczas szkolenia AFF jedną z najważniejszych umiejętności jest stabilne, płaskie spadanie twarzą (brzuchem) w stronę napływających strug powietrza.

Trochę inne spojrzenie na line twist

Skoczek jest zagrożony w czasie oceny swojego spadochronu głównego

Rozważania na temat wybranych sytuacji awaryjnych będą przedstawione w odrębnej publikacji. To temat szeroki, który dotyczy zarówno eksploatacji spadochronu jak i niektórych zachowań skoczków oraz tzw zdarzeń losowych.
Warte przemyślenia jest jednak postępowanie w najbardziej popularnych sytuacjach, które niekoniecznie są jeszcze awariami a przydarzają się coraz częściej. Można tu wymienić:

  • skręcenie linek,
  • slajder, który nie zjechał całkiem na dół,
  • nienapełnione skrajne komory czaszy,

Ratowanie na dwa sposoby, plusy i minusy

Większość skoczków wie o tym, że ratowanie się z awarii można przeprowadzić na dwa sposoby. Jednak część z nich nie zastanawia się jakie są plusy i minusy obu technik.
W moim przekonaniu tylko jedna jest rozwojowa, zaś jedna jest drogą "po łebkach".
Gdy osiągamy w naszej awarii wysokość podjęcia decyzji o odczepieniu czaszy głównej i uruchomieniu zapasu działamy w sytuacji skrajnie stresującej. Chyba nawet dużo bardziej stresującej niż pierwszy skok z samolotu. 
Jeśli mamy za sobą gruntowny trening naziemny nasz mózg odsuwa troszkę na bok świadomość i realizuje plan ratowania człowieka (wraz z jego świadomością).
To troszkę tak jak w pierwszych poślizgach samochodu, pamiętamy, że kręciliśmy kierownicą, coś się działo, pobujało i jakoś wyszliśmy z tego poślizgu. Tak, o ile wcześniej bawiliśmy się w zaciąganie ręcznego na dużych, śliskich powierzchniach. Umiejętności psychomotoryczne są dużo głębsze i dużo sprawniejsze niż kalkulowana reakcja dowodzona przez świadomość.

Unikanie kolizji w skokach spadochronowych

Unikanie kolizji w skokach spadochronowych

Kolejna katastrofa jest być może okazją do wzbudzenia zainteresowania czytelników tematyką bezpieczeństwa.
Tym razem zginęła dwójka doświadczonych skoczków przygotowujących się w Eloy (Arizona) do budowania formacji dwustu osobowej. Po prawidłowym rozejściu, podczas lądowania w przewidzianym dla nich miejscu, na wysokości około 50 metrów doszło do kolizji. Skoczkowie splątali się, obie czasze zgasły co doprowadziło do bardzo mocnego zderzenia z ziemią. Jeden ze skoczków zmarł na miejscu, drugi niedługo potem, już w szpitalu.
Według relacji trudno jest znaleźć winę któregokolwiek z nich. Zresztą poszukiwanie winy skoczka jest zawsze ślepą drogą, bo chodzi o proces, chodzi o zrozumienie przyczyny w znanym nam już skutku. 

Sytuacje awaryjne - twardy pilocik



Twardy pilocik to dość niefortunne tłumaczenie podstępnej awarii spadochronowej. 

Co to w skrócie jest twardy pilocik? To awaria spadochronu głównego polegająca na tym, że skoczek nie może wyciągnąć miękkiego pilocika z kieszonki BOC (Bottom Of Container). 


BOC Bottom Of Container
Dlaczego jest tak niebezpieczna? Ano dlatego, że skoczek spada z pełną prędkością i co najważniejsze nie spodziewa się jeszcze awarii. Większość skoczków oczekuje czegoś strasznego w momencie rzucenia pilocika ale jeśli go nie można wyciągnąć to zaczyna się zupełnie niepotrzebna walka. 

Kiedy nie możemy wyciągnąć pilocika? Powodów może być kilka: 

Normalizacja dewiacji na styku różnych dyscyplin spadochronowych

 10 marca komisja dochodzeniowa brytyjskiego stowarzyszenia spadochronowego opublikowała raport dotyczący katastrofy doświadczonego skoczka ...